| Dwa kodeksy pracy zamiast jednego |
| Środa, 05 Listopad 2008 12:13 | |
|
Gruntowne zmiany w prawie pracy obejmą miliony pracowników. Zmaleje liczba chronionych przed zwolnieniem. Umowy na czas określony będzie można zawierać tylko na trzy lata. Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej ujawniło dwa projekty kodeksów pracy: indywidualnego i zbiorowego. Jak pisze "Rzeczpospolita" wprowadzają one zupełnie nowe kategorie pracowników: domowych i rodzinnych. Ograniczają prawo do strajkowania. Z kolei pracodawcy, w myśl tych projektów, krócej będą opłacali wynagrodzenie chorobowe pracownika i wstrzymają strajk załogi zagrażający bezpieczeństwu publicznemu. Nowy kodeks pracy odpowiada na zgłaszane od lat postulaty związkowców, by zmienić przepisy o zawieraniu umów na czas określony. Dziś dopiero trzecia umowa z jedną firmą jest traktowana jako zawarta na czas nieokreślony. Często pracodawcy omijają ten przepis i pierwszą umowę z pracownikiem zawierają na wiele lat. Korzystają z możliwości jej wypowiedzenia bez podania przyczyny i w każdym momencie. Eksperci z Komisji Kodyfikacyjnej zaproponowali, by nie liczba takich umów miała znaczenie, ale okres, na jaki są zawierane. Po upływie trzech lat umowa o pracę będzie traktowana jako zawarta na czas nieokreślony - czytamy w "Rzeczpospolitej". Projekty opracowała powołana w 2002 r. Komisja Kodyfikacyjna Prawa Pracy pod kierownictwem prof. Michała Seweryńskiego. Przez ostatnie dwa lata przeleżały jednak w szufladzie premiera. Minister pracy i polityki społecznej Jolanta Fedak zadecydowała o upublicznieniu tych projektów na prośbę Komisji Trójstronnej. Od dzisiaj można je znaleźć w Biuletynie Informacji Publicznej resortu. Znalazły się tam, z zastrzeżeniem jednak, że przygotowało je grono ekspertów, a nie rząd. Rzeczpospolita - 22-10-2008
|